Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Kobieta trzymająca w rękach biały różaniec

Joanna: Od depresji do nawrócenia

Matko Przenajświętsza tak jak obiecałam napiszę swoje pierwsze świadectwo po odmawianiu pierwszym nowenny Pompejańskiej pomimo, że moja intencje nie została wysłuchana jeszcze, ale wiem, że jesteś przy mnie i zostanie wysłuchana. Opowiem wam jak to stało się i co było za tym. Zaczęło się od 2020 roku wszystko zaczęło psuć się w moim życiu pandemia, utrata pracy zresztą sama dałam wypowiedzenie bo dowiedziałam, że miałam zostać zwolniona.

Przeczytaj

okultyzm

Wdzięczna : Niesamowitą moc modlitwy różańcowej

Zgodnie z obietnicą daną Maryi chciałabym opowiedzieć o miłosierdziu, którym mnie nasza Kochana Mama Maryja obdarzyła.

Moje życie było daleko od Pana Boga. Określałam się jako osoba wierząca nie praktykująca- taki letni katolicyzm. Z perspektywy czasu patrząc, to stwierdzenie jest najgorszą głupotą jaką można stwierdzić, ponieważ teraz wiem, że na gruncie wiary nie ma porozumienia i nie ma tu ziemi niczyjej. Jeśli nie starasz się należeć do Boga, niestety kto inny się Tobą zajmie. Moja historia zaczyna się ok 3 lat temu kiedy to uwikłana w historie związane z tarotem i horoskopami, problemami w rodzinie, pracy i zdrowiu byłam na skraju załamania nerwowego.

Przeczytaj