Wpisy na temat:
załamanie nerwowe
Zaufaj Maryi i odmawiaj Nowennę Pompejańską, powierz Matce swoje problemy!
Anonim: Uzdrowienie żony, wybaczenie
Dziękuję Ci Matko Boża - Matulu za przetrwanie tych trudnych chwil. Dziękuję za każdą pomoc.
Zuzanna: Modlitwa o powrót ukochanej osoby
Jednym z piękniejszych owoców mojej nowenny było pokochanie różańca. Odkrycie dzięki niemu wiary na nowo, refleksja nad tajemnicami, dostrzeżenie w nich głębi. Zrozumiałam też inną rzecz. Mogę stracić miłość, przyjaciół, mogę doznać niepowodzeń. Ale jeżeli posiadam wiarę, to mam wszystko.
Wdzięczna : Niesamowitą moc modlitwy różańcowej
Zgodnie z obietnicą daną Maryi chciałabym opowiedzieć o miłosierdziu, którym mnie nasza Kochana Mama Maryja obdarzyła. Moje życie było daleko od Pana Boga. Określałam się jako osoba wierząca nie praktykująca- taki letni katolicyzm. Z perspektywy czasu patrząc, to stwierdzenie jest najgorszą głupotą jaką można stwierdzić, ponieważ teraz wiem, że na gruncie wiary nie ma porozumienia i nie ma tu ziemi niczyjej. Jeśli nie starasz się należeć do Boga, niestety kto inny się Tobą zajmie. Moja historia zaczyna się ok 3 lat temu kiedy to uwikłana w historie związane z tarotem i horoskopami, problemami w rodzinie, pracy i zdrowiu byłam na skraju załamania nerwowego.
Uzdrowienie syna z załamania nerwowego
"Jestem mamą 17-letniego Jakuba. W tym roku w wakacje źle zaczęło się z nim dziać. Psychika całkowicie przestała racjonalnie funkcjonować, stan z dnia na dzień się pogarszał. Doszło do tego, że albo leżał godzinami w łóżku i zwijał się z bólu (bolało go ciało, włosy, wszystko, doszło do tego, że sam uderzał się o ścianę, złamał sobie rękę i tym podobne), albo stał godzinami jak słup soli. Syn był zawsze mądrym i dobrym dzieckiem, wzorowym uczniem, a to, co się z nim stało, to był dla nas szok." - posłuchaj całego świadectwa!
Marzena : Kłopoty finansowe
Moja decyzja o podjęciu nowenny pompejańskiej była podyktowana beznadziejną sytuacją finansową. Kilka miesięcy wcześniej rozstałam się z kilkuletnim partnerem i nagle okazało się, że nie mam też pracy. Liczyłam na to, że sama świetnie sobie poradzę finansowo.
Renata: Uzdrowienie syna z załamania nerwowego
Jestem mamą 17 letniego Jakuba. W tym roku w wakacje źle zaczęło się z nim dziać. Psychika całkowicie przestała racjonalnie funkcjonować, stan z dnia na dzień się pogarszał. Doszło do tego że albo leżał godzinami w łóżku i zwijał się z bólu( bolało go ciało, włosy, wszystko, doszło do tego że sam uderzał się o ścianę, złamał sobie rękę i tym podobne) , albo stał godzinami jak słup soli. Syn był zawsze mądrym i dobrym dzieckiem, wzorowym uczniem a to co się z nim stało to był dla nas szok.