Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Synek w domu adopcji

List od Anonim: Ratowanie mojego synka od adopcji

13 maja 2022 zawiozlam wraz z mezem naszego 9 miesiecznego synka do szpitala, bo zauwazylismy u niego krwiak na glowce, ktory powstal po upadku synka (w tym czasie uczyl sie wstawac). Szpital oskarzyl nas o spowodowanie tego urazu. Odebrano nam dziecko i rozpoczeto procedury, ktore zmiezaly do adopcji. Sprawa toczyla sie zagranica. Po ludzku nie bylo szans na uratowanie dziecka.

Przeczytaj

gabriela: czerwone niebo

Gabriela: Czerwone niebo

Jakiś czas temu uznałam, że ze względu na brak czasu, muszę “odeprzeć” odmawianie Nowenny “nie do odparcia”. Powodem jest niespełna półtoraroczny wnuk, który dokonał małej, a właściwie — wielkiej — rewolucji w naszym domu rodzinnym. Jednym słowem stał się przysłowiowym pępkiem świata, który ma swoje wymagania, a szczególnie teraz wszędzie go pełno. Dosłownie jeszcze parę dni wstecz mówiłam znajomym, że z Nowenną Pompejańską muszę sobie na długi czas odpuścić.  

Przeczytaj

anna: wyczekiwanie cudu

Anna: Wyczekiwanie cudu

Jestem w trakcie odmawiania mojej pierwszej nowenny pompejańskiej. Słyszałam o niej już wiele lat temu, ale sięgnęłam do niej, gdy zrozumiałam, że sama nic nie mogę, a ostatnia moja nadzieja została pogrzebana….

Przeczytaj