7 miesięcy temu przeżyliśmy z mężem najgorszą ciemną noc w życiu. 7 godzin po porodzie nasz synek odszedł. Był to dla nas rozdzierający ból bo cała ciąża przebiegała idealnie a synek był zdrowy.
śmierć
To trudny temat, ale Maryja pomaga zmierzyć się zwycięsko nawet z samą śmiercią…
Hanna: Ochrona i opieka
Pragnę podzielić się swoim świadectwem wiary. Nowennę Pompejańską znam od 2015r. Odmówiłam łącznie 15 pomimo przewlekłej choroby na tle psychicznym. Pierwszą łaską jaka otrzymać udało mi się to bezpieczeństwo i opieka Maryi.
Anna: Lepsza łaska
Moja babcia dostała udaru. Na wieść o tym natychmiast zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską z prośbą o jej zdrowie i samodzielność – zawsze powtarzała, ze najbardziej się boi ją utracić. Babcia trafiała (bez żadnych starań ze strony rodziny) do najlepszych lekarzy, dostawała najnowocześniejsze leki, zawsze było dla niej miejsce na oddziale czy gdziekolwiek indziej.
Sylwia: Zgodnie z Wolą Bożą
Jestem w trakcie odmawiania już kolejnej nowenny pompejańskiej. Napotkałam się na nowennę około rok temu, jak mój tata leżał pod respiratorem , odmawiałam dwie nowenny pompejańskie na raz w intencji zdrowia tatusia. Bóg jednak chciał inaczej , nie ma z nami już mojego taty…
Zbigniew: Choroba taty
O nowennie pompejańskiej dowiedziałem się u samego źródła w Pompejach. Przy okazji urlopu zwiedzaliśmy ruiny rzymskiego miasta i bazylikę. Początkowo „zniechęciła” mnie długotrwałość nowenny pompejańskiej, ponieważ nie należę do systematycznych i wytrwałych osób. Pragnę tym świadectwem spłacić dług wdzięczności za łaski w ostatnich miesiącach życia mojego Taty.
Anna: Nie umiem się z tym pogodzić
Nowenna pompejańska towarzyszy mi już od kilku lat, lecz modlę się nią tylko w sprawach bardzo trudnych i ważnych. Odmawiałam nowennę w intencji chorej mamy, aby wyzdrowiała i miała siłę walczyć, by się nie poddawała.