3 lata temu moja teściowa zachorowała na raka. Choroba szybko postępowała, rak przerzucił się na inne narządy. Zajęty był cały organizm, co róż pojawiały się nowe guzy. Rozpoczęłam odmawianie NP w intencji uzdrowienia teściowej. Jej stan jednak ciągle się pogarszał. Teściowa zmarła, ale otrzymała wielkie łaski w dniu śmierci. Konała w szrwało szpitalu, ale w gronie rodziny, w łasce uświęcającej.
Joanna: Nowenna Pompejańska dziala cuda.
Bóg za wstawiennictwem Matki Maryji naprawde Nas słucha.Modlilam sie Nowenna Pompejańska trzy miesiace temu za moja ukochana Babcie Ale.Modlilam sie o Jej dobra smierc i zeby nie cierpiala choc wydawalo sie to niemozliwe.Moja Babcia nie cierpiala, choc wg medycyny powinna …