Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

aneta: uzdrowiona z nerwicy

Aneta: Uzdrowiona z nerwicy

Matka Boża wysłuchała mojej prozby i uzdrowiła mnie z nerwicy lękowej.

Nie stało się to nagle ale z każdym dniem było lepiej. Dziś jestem zdrowa i dziękuje kochanej Matce za ten cud.

Gdy dostałam pierwszego „ataku” bardzo się przestraszyłam, nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Serce waliło jak oszalałe, nie mogłam się uspokoić. Każdego dnia wstawałam z poczuciem żeby ten dzień się już skończył.

Przeczytaj

hanna: modlitwa o męża

Hanna: modlitwa o męża

Witam bardzo wszystkich serdecznie .

Chciałam się z Wami podzielić moimi wrażeniami odnośnie Pompejańskiej Nowenny . O nowennie dowiedziałam sie od swojej koleżanki , której mąż sam odmawia i nawet ma znajomego który został uzdrowiony z raka dzięki nowennie pompejańskiej. Dziś mija dokładnie 7 dni jak odmawiam Nowenne jest cudowna , już nie zrezygnuje czuje się wspaniale . Jestem z siebie tak dumna , bo zawsze miałam problem z wytrwałościa .

Przeczytaj

klaudia: pomoc matki bożej w nerwicy natręctw i jej błogosławieństwo

Klaudia: Pomoc Matki Bożej w nerwicy natręctw i Jej błogosławieństwo

Szczęść Boże!

18 lipca zakończyłam moją pierwszą w życiu nowennę pompejańską. Prosiłam Matkę Bożą o uzdrowienie z nękającej mnie już od dziecka nerwicy natręctw myślowych szczególnie w okresie ciąży, ale jeżeli Matka Boska będzie mieć taką wolę to na zawsze. W pierwszy dzień nowenny dowiedziałam się, że jestem w drugiej ciąży. Swoją pierwszą ciążę bardzo źle zniosłam pod względem psychicznym, nerwica natręctw doprowadziła mnie do depresji. Na szczęście urodziłam zdrowego, wspaniałego synka.

Przeczytaj

anna: cierpiałam przez chłopaka, ale nawróciłam się

Anna: cierpiałam przez chłopaka, ale nawróciłam się

Wszystko zaczęło się ponad rok temu.. poznałam chłopaka i  w wielkim skrócie dużo wycierpiałam wtedy, bardzo mi na nim zależało ale nie mogliśmy być razem, to był straszny ból, bolało mnie to że zakochałam się w kimś kto nie stroni od używek, nie wierzy w Boga.. początkowo mi to nie przeszkadzało ale im bardziej się zakochiwałam i im bardziej jednocześnie cierpiałam tym bardziej zbliżałam się do Boga, bo moje cierpienie i pustka którą czułam były nie do opisania…

Przeczytaj

maciej: nowenna pompejańska powrót do zdrowia

Maciej: nowenna pompejańska – powrót do zdrowia

Chciałem przedstawić swoje świadectwo skutku odmawiania Nowenny Pompejańskiej.

Powiem, może w skrócie, miałem problemy natury psychologicznej, nerwica, lęki które gromadziłem latami. Przez cały ten czas religię traktowałem raczej jako dodatek do życia, ale kierowałem się tylko jej niektórymi zasadami, które mi pasowały. Ograniczała się ona w zasadzie tylko do pacierza byle jakiego, mszy niedzielnej i spowiedzi 2 razy w roku. Czyli to w zasadzie żadna wiara.

Przeczytaj