Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w marcu 2021 r. Zaznaczyć powinnam, że nigdy nie byłam przesadnie „pobożna”. Owszem, chodziłam na Msze św., ale różaniec odmawiałam jeszcze jako dziecko.
upragniona ciąża
Alicja: Upragniona ciąża
W marcu 2020 r. na teście ciążowym zobaczyłam dwie kreski. Ucieszyliśmy się, choć specjalnie się nie staraliśmy. Radość nie trwała długo.
Olga: Narodziny nadziei
O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od cioci męża, gdy po śmierci mojej córeczki mój świat legł w gruzach. Nie miałam celu ani sensu życia, wszystko przestało mieć znaczenie. Był tylko wielki ból i rozpacz.
Bogusław: Dar potomstwa dla dzieci
Szczęść Boże, przesyłam świadectwo. Nowennę Pompejańską rozpoczęłam odmawiać kilka lat temu, powierzam każdą ważna dla mnie intencję Matce Boskiej, kiedy dowiedziałam się, że mój syn i synowa starają się o dziecko, lekarze są bezsilni, leczenie nie przynosi skutku, to Nowenna jest moją ostatnią deską ratunku.
Anna: Cud poczęcia
Witam serdecznie. Ponad rok czasu staraliśmy się z mężem o poczęcie dziecka. Niestety nie udawało się. W internecie przeczytałam informację o cudach, jakie dokonały się u osób, które odmawiały Nowennę Pompejańską.
Natalia: Dar potomstwa
Szczęść Boże, nowennę zaczęłam odmawiać kilka miesięcy po poronieniu i jak jeden z lekarzy powiedział, żeby zacząć zastanawiać się nad in vitro, gdyż leczenie nie pomagało, a że mam już swoje lata, to tym bardziej było ciężko. Mimo to wierzyłam, że dziecko poczęte będzie naturalnie i tak też się stało. Mój synek ma obecnie rok i jest największym darem jaki mogłam otrzymać.