Czciałam podzielić się moimi wewnętrznymi przemyśleniami po odmówieniu nowenny. Po raz pierwszy styczność z nowenną miałam dzięki mojej bratowej której nowenna została wysłuchana. Na początku nie wiedziałam za kogo lub o co mam sie modlić, poniewaz tyle w mojej głowie było intencji.
śmierć
To trudny temat, ale Maryja pomaga zmierzyć się zwycięsko nawet z samą śmiercią…
Magdalena: Jezu, ufam Tobie!
Moja siostra wraz z mężem są bardzo zaangażowani we wschodnią duchowość: joga, medytacja, wiara w reinkarnację, w domu mają posąg Buddy, spotykają się z medium, chodzą do wróżek i bioenergoterapeutów, mówią o potędze umysłu i samozbawieniu. Nie chodzą do kościoła, mają tylko ślub cywilny. Uważają, że ja się zamknęłam w wąskich ramach Kościoła, a oni doświadczają głębszej duchowości.
Gosia: Matka Boża czyni cuda
Witam wszystkich,o nowennie dowiedziałam się z pewnego czasopisma katolickiego. Obecnie odmówiłam dwie nowenny.Na początku przeraziła mnie ilość odmawianych różańców i czas jaki mam na to poświęcić.Ale to co się wydarzyło po ich odmówieniu,przeszło moje oczekiwanie.Modlitwa naprawdę działa i pomaga,może nie do końca tak jakbyśmy chcieli,ale doszłam do wniosku, że Matka Boża wie najlepiej co jest dla nas najlepsze,a nie my sami.Otóż problemów mam bardzo dużo.
Ewelina: Wiele łask Bożych
Szczęść Boze! Juz dawno miałam napisać świadectwo. Odmówiłam chyba 4 nowenny i zawsze Maryja czymś mnie obdarzała. 3 Nowenny odmówiłam w intencji macierzynstwa dla mnie i meza ponieważ bardzo pragniemy zostać rodzicami i nadal wierzymy ze tak sie stanie pomimo ze narazie czekamy i wierzymy… Nowennę zaczęłam odmawiać 1 grudnia a 19 grudnia otworzyłam Pismo Święte bo tak ciagle w sercu czułam zeby przeczytać i otworzyłam Pismo Święte i przeczytałam o Sarze:)
Agnieszka: Proście, a będzie Wam dane…
W 2012 roku mója tata miał udar. Mimo,że byłam wtedy dorosła, miałam wrażenie,że świat mi się zawalił. I wtedy ciocia podpowiedziała mi ,że jest Nowenna Pompejańska, po odmówieniu której dzieją sie cuda…
Ewa: Zagościł we mnie spokój
Witajcie Drodzy! Chciałam się podzielić moją historią. Może nie jest tak, jak bym chciała, ale bardzo odczułam moc nowenny pompejańskiej. Wiele osób tu pisało, że Matka nasza kochana zawsze wysłucha naszych próśb i pomoże, wstawiając się za nami, ale nie zawsze te prośby są zgodne z wolą Bożą.