Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

uchwyt dłoni

Kamila: Wysłuchana modlitwa

To była moja pierwsza nowenna pompejańska. Słyszałam o niej już dawno, ale przerażała mnie jej czasochłonność i długość. Przyszedł jednak czas, kiedy to właśnie ona stała się moją jedyną nadzieją i tak zaczęłam modlić się nią w intencji rodziców, aby ich małżeństwo stało się lepsze, aby miłość, która ich połączyła, na nawo się odrodziła.

Przeczytaj

szczęśliwa para małżonków

Anna: Uzdrowienie męża

Zeszły rok obfitował dla mojej rodziny w wiele różnych doświadczeń. Na początku roku poroniłam, później zmierzyliśmy z mężem z kłopotami finansowymi, nasze plany legły w gruzach. W okresie wakacyjnym nad moim mężem zawisło widmo raka. Pierwsze badania USG były bardzo niepokojące- zaczęły się badania, konsultacje, wizyty u onkologa… I wtedy zwróciłam się do Matki Bożej o pomoc odmawiając Nowennę Pompejańską.

Przeczytaj

szczęśliwa kobieta nad morzem

Anna: Praca

Zgodnie z obietnicą składam dopiero drugie świadectwo, a odmówiłam już 16 nowenn pompejańskich. Zbliża się piąta rocznica mojej przygody z nowenną, naprawdę przepiękny czas. Wiele intencji się spełniło a zwłaszcza znalezienie pracy po bardzo długim okresie bezrobocia i muszę podkreślić, iż jest to praca w zawodzie.

Przeczytaj