To była moja pierwsza nowenna pompejańska. Słyszałam o niej już dawno, ale przerażała mnie jej czasochłonność i długość. Przyszedł jednak czas, kiedy to właśnie ona stała się moją jedyną nadzieją i tak zaczęłam modlić się nią w intencji rodziców, aby ich małżeństwo stało się lepsze, aby miłość, która ich połączyła, na nawo się odrodziła.
przemiana
Dzięki nowennie pompejańskiej setki osób doświadczyły głębokiej przemiany. Poznaj ich historie!
Anna: Uzdrowienie męża
Zeszły rok obfitował dla mojej rodziny w wiele różnych doświadczeń. Na początku roku poroniłam, później zmierzyliśmy z mężem z kłopotami finansowymi, nasze plany legły w gruzach. W okresie wakacyjnym nad moim mężem zawisło widmo raka. Pierwsze badania USG były bardzo niepokojące- zaczęły się badania, konsultacje, wizyty u onkologa… I wtedy zwróciłam się do Matki Bożej o pomoc odmawiając Nowennę Pompejańską.
Waldemar: O miłość maksymalną w małżeństwie
Świadectwo miało być opublikowane w…2018 roku. Nie udało się pomimo wielu prób… Miało nosić tytuł Małżeństwo to diament szlifowany całe życie…Niestety liczba znaków była za duża…A może trzeba było zmienić ten tytuł…
Anna: Praca
Zgodnie z obietnicą składam dopiero drugie świadectwo, a odmówiłam już 16 nowenn pompejańskich. Zbliża się piąta rocznica mojej przygody z nowenną, naprawdę przepiękny czas. Wiele intencji się spełniło a zwłaszcza znalezienie pracy po bardzo długim okresie bezrobocia i muszę podkreślić, iż jest to praca w zawodzie.
Łukasz: Szukałem drogi, On zmienił wszystko
Szczęść Boże. Jestem młodym mężczyzną, świeżo po studiach. Moja wiara nie zawsze była silna – zdarzyło mi się w przeszłości od niej odejść. W zeszłym roku znalazłem w sobie gotowość, żeby prawdziwie ożywić relację z Bogiem.
Jan: Moc różańca i morze łask
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Chciałbym krótko wspomnieć o niezmierzonych łaskach, jakie otrzymałem od Boga za wstawiennictwem Maryi, Matki Jezusa. Było ich – i nadal jest – bardzo wiele.