Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Małżeństwo i obrączki

Ania: Nadzieja umiera ostatnia

Kilka lat temu wstawiłam tutaj moje świadectwo, po którym byłam pewna, że Bóg nigdy nas nie zostawia w potrzebie i zawsze pomoże. Od bardzo dawna chciałam wstawić tu swoje świadectwo, jednak moje intencje nie do końca zostały wysłuchane, ale mimo to postanowiłam napisać. Kilka lat temu modliłam się nowenną pompejańską o nawrócenie mojego wtedy byłego chłopaka i o rozpoznanie woli Bożej co do tego związku, ponieważ się rozeszliśmy. Nowennę zobaczyłam w internecie w wieku 22 lat właśnie w tym trudnym momencie życia.

Przeczytaj

Monika: Walczę, a jest zdecydowanie gorzej

Monika: Walczę, a jest zdecydowanie gorzej

Nowennę Pompejańską odmawiałam wielokrotnie w różnych intencjach. Najwięcej było intencji dotyczących pracy mojego męża i uratowania naszego małżeństwa. Modliłam się też w intencji moich rodziców. Jedynie raz Matka Boża zlitowała się i już na początku nowenny pompejańskiej w intencji zdrowia mojej mamy okazało się, że jednak nie ma żadnych guzów na piersi, a wcześniej lekarze nastawiali już mamę na leczenie onkologiczne.

Przeczytaj