Wpisy na temat:
zaburzenia odżywiania

Maryja pomaga we wszystkim. Także w anoreksji.
Maria: Uzdrowienie wnuczki z anoreksji.
Piszę to świadectwo pełna wdzięczności dla Matki Bożej i MIłosierdzia Bożego za uzdrowienie mojej wnuczki z anoreksji. Świadectwem tym chcę dodać wiary i nadziei rodzinom, które doświadczaja pośród swoich bliskich tej strasznej choroby jaką jest anoreksja.
Arek: Pogodziłem się z siostrą
Jakiś czas temu moja siostra zachorowała na anorekcję. Był to bardzo ciężki czas dla całej rodziny, a w szczególności dla niej samej. Ja jednak (jako brat) nie wspierałem ją. Wręcz przeciwnie - krytykowałem, źle mówiłem o jej diecie, o jej pani psycholog i dietetyczce, okazywałem obojętność dla niej.
H. S: Uzdrowienie wnuczki
Różaniec od wielu lat jest dla mnie bardzo ważną modlitwą. Dwa lata temu zachorowała moja wnuczka, byłam zrozpaczona, modliłam się za Nią codziennie. W tym czasie zupełnie przypadkowo znajomy młody chłopak, który nie wiedział o niczym rozpoczął ze mną rozmowę o nowennie pompejańskiej. Nie zastanawiając się wiele rozpoczęłam pierwszą nowennę, a potem zaraz drugą i trzecią. Choroba, która niszczyła moją wnuczkę to była depresja w parze z anoreksją. Było bardzo ciężko. Leki nie działały, po odstawieniu leków było bardzo źle. Musiała przerwać naukę. Nagle zaczęliśmy zauważać poprawę, w czerwcu tego roku już było prawie dobrze. Z wdzięcznością i ufnością 15 sierpnia zaczęłam odmawiać nowennę prosząc o całkowity powrót do zdrowia i normalnego życia. Tydzień przed zakończeniem części dziękczynnej dowiedziałam się, że wraca do szkoły i czuje się dobrze. Jest tą osobą co kiedyś. Bez leków i terapii choroba został pokonana. Dziękuję Matce Bożej, jestem pewna że to Ona uratowała życie mojej wnuczki.
Misia: Bulimia wracała jak bumerang
5 lat bezskutecznie walczyłam z bulimią. Gdy tylko udawało mi się pozbierać, zaburzenia wracały jak bumerang. Czułam się bezsilna. Zaburzenia odżywiania niszczyły moje życie towarzyskie, rodzinne oraz poważnie odbiły się na wynikach w szkole. Postanowiłam więc odmówić NP, jako że słyszałam o braku obojętności NMP na tę modlitwę.
Ojciec: Jest dobrze i wierzę, że nie będzie nawrotu choroby
Modliłem się w intencji mojej chorej na anoreksję Córki. Trwało trochę, dłużej niż nowenna ale zostałem wysłuchany. Lekarze ani psychologowie nie potrafili pomóc. Jest dobrze i wierzę, że nie będzie nawrotu choroby.
Aga: Proszę o jedno a dostaję tak wiele
Szczęść Boże.Od dwóch lat odmawiam Nowenne Pompejańską w różnych intencjach.Jedna intencja była za córkę która chudła w oczach i groziła jej anoreksja.Dzisiaj dziękuję Matce Bożej za otrzymaną łaskę bo córka ma zwiększony apetyt, powróciła miesiączka którą utraciła.