Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Noworodek, dziecko trzymające mamę za palec

Aneta: Cud narodzin

Nowennę pompejańską zapamiętałam z jednego z kazań w krakowskim kościele na Ruczaju (chyba słyszałam o niej wcześniej). Podczas tego kazania łzy lały mi się po policzkach, jestem dość wierzącą osobą ale wtedy nie miałam pojęcia, że i mnie ta modlitwa pomoże. W skrócie (parafrazuję i opowiem to o ile dobrze to pamiętam).

Przeczytaj