Jestem księdzem zakonnym. Przez prawie 17 lat zmagałem się z chorobą alkoholową. W 2010 roku popadłem w depresję po śmierci rodziców. Nie umiałem poradzić sobie w życiu. Myślałem o samobójstwie.
trzeźwość
Maryja pomaga we wszystkim. Powierz jej swoje problemy!
Paulina: Uwolnienie od alkoholizmu
W pewnym momencie życia wiedziałam, że ratunkiem może być tylko modlitwa. Nowennę pompejańską znalazłam w internecie, gdy szukałam modlitwy, która mogłaby pomóc mojemu chłopakowi – alkoholikowi. Od razu z entuzjazmem zaczęłam ją odmawiać.
Marian: Łaska uzdrowienia
Szczęść Boże, rozpoczęliśmy z żoną Nowenne Pompejańską w intencji o trzeźwość syna już na drugi dzień otrzymałem łaskę od Pana a mianowicie od 10 lat brałem leki na nadkwasote. Od dnia Nowenna nie biorę leków. Dziękuję Panu i Pani Różańcowej …
Helenka: I jak tu nie wierzyć?
Szczęść Boże! Moja przygoda z nowenną zaczęła się 16 października ub. roku. Modliłam się w intencji osoby uzależnionej od alkoholu. Osoby bardzo bliskiej. Kilka lat temu był na tzw „odwyku” i było dobrze ale na krótko. Teraz modląc się wierzyłam, że musi się coś zmienić.