Wpisy na temat:
studia

Nowenna pompejańska z intencją o dostanie się na studnia lub o poprawę wyników w nauce. Oto najnowsze świadectwa.
Swoją przygodę z Nowenna Pompejanska zaczęłam w listopadzie 2018 roku, moją intencją była prośba o poznanie odpowiedniego dla mnie chłopaka, ku mojemu ogromnemu zdziwieniu miesiąc później poznałam, jak mi się wtedy wydawało, taka osobę. Ponieważ mieszkał w innym mieście przez kilka miesięcy mieliśmy ze sobą kontakt telefoniczny, często rozmawialiśmy, byłam przeszczesliwa, że Matka Boska wysłuchała mnie i to tak szybko. Jednak niedługo po pierwszym spotkaniu nasz kontakt się urwał, podobno nie wyleczyl się z poprzedniego związku. Byłam ogromnie rozczarowana, przecież modlilam się, dostałam to o co prosiłam, a nagle Matka Boża mi to zabiera.
O.: Nowenna pompejańska o zaliczenie semestru
Chciałabym złożyć to świadectwo by podziękować. Nowennę zaczęłam w intencji zaliczenia semestru, powiem szczerzę, że niestety przerywałam parę razy i zaczynałam od nowa. Mam pewne schematy w głowie i przez to czasem zaczynam umyślnie coś zawalać mimo tego, że tak naprawdę tego nie chce. Tutaj było podobnie - tak bałam się pewnego zadania, którego miałam wrażenie nie umiem zrobić, że dążyłam do tego, żeby nie zaliczyć.
Nowennę zmawiam od 3 grudnia 2018 roku. Były to modlitwy wynagradzające za Osoby, które skrzywdziłam, plątając się w złe relacje, bez Boga. Sporo tego sie zebrało. Bóg zawsze był jednak przy mnie i nigdy nie opuścił, choć jestem sama z Córką. To mój największy skarb. Bóg wie, co dla nas najlepsze.
Agnieszka: Moc nowenny pompejańskiej
Nowenna pojawiła się w moim życiu przypadkiem ponad rok temu. W owym czasie przyjaciel borykał się z problemami na studiach, był o krok od rezygnacji. Nie bardzo wiedziałam jak mu pomóc, gdy na jednej ze stron polubionych na portalu społecznościowym wyświetliła się informacja o Nowennie, jako modlitwie działającej cuda.
Dominik: Dzięki Maryi ukończyłem studia
Depresja potrafi zniszczyć życie. Czasami powoduje, że zawalamy to, na czym do tej pory nam najbardziej zależało. I ja znalazłem się w takiej sytuacji. Zawaliłem wymarzone studia, w które moi rodzice włożyli dużo pieniędzy. Nie napisałem ani jednego zdania pracy magisterskiej. Skreślili mnie z roku. Była tylko jedna szansa – napisanie pracy na jakiś nowy, mniej przytłaczający temat i wznowienie studiów w okresie dwóch lat. Zyskałem dwa dodatkowe lata, ale kompletnie nie wiedziałem jak wykorzystać ten czas. Byłem totalnie rozbity, załamany, pełen zniechęcenia.
Nowennę Pompejańska odmawiam od ok 4 lat. pierwszy raz sięgnęłam po nią , gdy pomimo wzorowo ukończonej uczelni wyższej , szkół podyplomowych nie mogłam znaleźć dla siebie odpowiedniego miejsca pracy. Modliłam się równocześnie do Matki Bożej Pompejańskiej jak i do Sw Józefa o pomoc w znalezieniu dobrej pracy, wtedy nawet przez myśl mi nie przeszło , że dostanę stanowisko w najbardziej obleganym szpitalu w Krakowie, a tak się właśnie stało.