Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Opieka i ręce

Dorota: Dwie nowenny jednocześnie

Moja przygoda z nowenną zaczeła się przypadkiem prawie 3 lata temu.Byłam bardzo samotna,przez kilkanaście lat byłam sama po zdradzie nie potrafiłam nikomu zaufać,bałam się kolejny raz przechodzić taki ból w sercu.Do tego moja mama zachorowała bardzo poważnie i lekarze dawali jej co najwyżej kilka lub kilkanaście dni życia.Zaczełam się modlić,odmawiać różaniec w intencji zdrowia mojej mamy,obiecałam Bogu że jeżeli moja mama się lepiej poczuje to ja już do końca życia mogę być sama,byle tylko ją uzdrowił.

Przeczytaj

lampiony

Darek: Za dusze w czyśćcu cierpiące

Moją trzecią nowennę Pompejańską postanowiłem odmówić za dusze mojego kolegi.Który zmarł nagle na zawał serca w średnim wieku .Odmawiając tę nowennę właściwie nic wielkiego się nie wydarzyło .Zaraz po niej postanowiłem odmawiać następną czwartą za dusze mojego wujka który odebrał sobie życie .Przez całą nowennę też się właściwie nic nie wydarzyło.

Przeczytaj

Aleksandra: Opieka NMP nad dziadkiem

Chcialabym podzielic sie z Wami moim swiadectwem dotyczacym ogromnej woli walki dla Mojego dziadka. Od wzesnia zeszlego roku, od kiedy wykryto raka prawego pluca Moj 92-letni dziadek (czynny zarowno pod wzgledem fizycznym jak i umyslowym) zaczal borykac sie z problemami zdrowotnymi. Przyjal 5 naswietlan, ktore dzieki modlitwie NP i wstawiennictwu NMP zdzialaly cud. Rak zniknal, a wraz z Nim dziadek po czesci zaczal sie czuc lepiej.

Przeczytaj