Z największą radością informujemy, że na YouTube pojawiają się kolejne odcinki dwóch audiobooków: opowiadającego o życiu świętego Bartolo Longo oraz o historii słynnego na cały świat Sanktuarium Matki Bożej w Pompejach!
Sanktuarium w Pompejach
Jak obecność w domu matki…
W sercu Kampanii od ponad wieku Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Pompejach jest latarnią wiary, nadziei i maryjnej pobożności. Z okazji jubileuszu 150-lecia przywiezienia obrazu mamy zaszczyt porozmawiać z arcybiskupem Pompejów, pasterzem, który od wielu lat z oddaniem i troską prowadzi tę wspólnotę. Dzieli się z nami spojrzeniem na misję Kościoła, rolę sanktuarium we współczesnym świecie i siłę modlitwy różańcowej.
Różańce z Pompejów
Jak wiesz, nasza redakcja czasopisma „Królowa Różańca Świętego” współpracuje z Sanktuarium w Pompejach, szerząc kult Matki Bożej Pompejańskiej oraz bł. Bartola Longo. W tym roku postanowiliśmy przygotować wyjątkową niespodziankę dla naszych wiernych czytelników. Zwróciliśmy się do Sanktuarium z pytaniem o możliwość zakupu większej ilości różańców …
Księga Łask i bł. Bartolo Longo
/
W tym podcaście posłuchasz o Księgach Łask (które tworzymy z otrzymanych od Was świadectw), a także o bł. Bartolo Longo – autorze Nowenny Pompejańskiej.
Suplika do Matki Bożej Pompejańskiej
1 września 1883 roku Leon XIII ogłosił encyklikę „Supremi apostolatus officio”. Pisze w niej: „Widzicie, Czcigodni Bracia, jak długie i ciężkie walki i doświadczenia przechodzi Kościół. Chrześcijańską pobożność, publiczną uczciwość obyczajów, a nawet samą wiarę, która jest najwyższym dobrem i początkiem innych cnót, widzimy wystawionymi na co dzień większe niebezpieczeństwa. (…) Najboleśniejszą zaś rzeczą i najbardziej godną opłakiwania jest to, że tyle dusz odkupionych Krwią Jezusa Chrystusa, porwanych jakby jakimś wichrem zbłąkanego wieku, pędzi na oślep ku złemu i popada w wiekuistą zgubę. (…) Przeto nie tylko zachęcamy wszystkich chrześcijan, aby, czy to publicznie, czy osobno, każdy w swym domu i ze swą rodziną odprawiali pobożne modły różańcowe”.
Bogumiła: Uzdrowienie i postawiony obiad…
Jest to moje 4-e swiadectwo, trzy pozostale zostaly opublikowane na katolik.us, tylko jedno na tym portalu. Dotyczylo uzdrowienia z choroby rak, sciegien i lokci, na ktòre chorowalam prawie 20 lat. Dzisiejsza historia siega jeszcze dalej do roku 1976 kiedy to zdiagnozowano mi egzeme w obu uszach. Ale wtedy w PRL-u nie bylo na te chorobe lekarstwa- zapytalam pania dr czy wpuszczajac w uszy sok z aloesu dobrzr robie – powiedziala nie zaszkodzi, ale poprawy nie bylo.