Wychowywałam się w bardzo wierzącej rodzinie a mimo to nigdy nie czułam tej bliskości Boga. Przez ostatnie 10 lat chodziłam do kościoła „od święta” i często patrzyłam na modlących się ludzi zastanawiając się czy oni naprawdę coś czują, czy naprawdę tak bardzo w to wszystko wierzą.
rozstanie
Rozstanie to zawsze trudny czas; daj się przez niego przeprowadzić Maryi.
Michał: Powrót narzeczonej
Na początku lipca rozstałem się z narzeczoną. Bardzo mnie to zniszczyło psychicznie, upadłem z bólu i nie mogłem sobie poradzić . Zamknąłem się na wszystko i nie miałem siły wyjść do ludzi, nie miałem ochoty opuszczać mieszkania. Potworny ból straty kogoś bliskiego . Dla mnie to był koniec, wszystko zrujnowane.
Magdalena: Wyjście z relacji
O nowennie pompejańskiej usłyszałam od koleżanek. Modliłam się o nawrócenie dla mnie i mojego chłopaka, bo sama nie byłam w stanie zakończyć tej relacji chociaż próbowałam. Chłopak miał rozwód cywilny, ale miał żonę, bo miał ślub kościelny.
Mikołaj: Nowenna pompejańska otworzyła mi oczy
W tym roku, drugi raz w życiu odmówiłem nowennę pompejańską. Za pierwszym razem mój problem rozwiązał się w ostatni dzień nowenny. W tym roku przystąpiłem do nowenny pompejańskiej kiedy dowiedziałem się, że do rozpadu mojego związku mógł się przyczynić wspólny znajomy dziewczyny i mój.
Beata: Uleczenie po rozstaniu
O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się może nawet ponad 10 lat temu. Wtedy machnęłam ręką nad takim pomysłem, żeby modlić się tak długo tyle dni pod rząd. Na szczęście przypomniałam sobie o niej, kiedy wpadłam w swoim życiu metaforycznie w czarny dół. Od kilku miesięcy borykałam się z problemami zdrowotnymi a relacja, z którą wiązałam plany na przyszłość się rozpadła dosłownie ze dnia na dzień.
Łukasz: Odbudowujemy nasze małżeństwo
To czego doświadczyłem przez ostatnie 2 lata to była bardzo trudna i ciężka droga ale zawsze z różańcem w ręku. Około dwa lata temu w moim małżeństwie zaczęły się jakieś trudności i problemy których ja osobiście nie zauważałem, wpadliśmy w rutynę życia codziennego dom, praca, dziecię i w tym wszystkim zabrakło miejsca na troskę o najbliższych, jakdyby do tego doszły problemy finansowe.