Wpisy na temat:
problemy

Nie ma takiego problemu, którego by nie rozwiązała Nowenną Pompejańska. Zaufaj Maryi i oddaj Jej swoje problemy!
Składam to świadectwo żeby podzielić się że wszystkimi jak wielkie łaski otrzymałem od Matki Bożej. Odmawiałem różaniec już od kilku lat. Czułem wewnętrzną potrzebę aby wszystko w moim życiu zawierzać Maryi. Wszystko o co prosiłem zawsze się wypełniło. Bogu niech będą dzięki!!!
Pierwszą nowennę mówiłem w intencji uzdrowienia nerek mojego syna z torbieli. Ma on po kilka torbieli na obu nerkach i lekarze podejrzewają, że może to być tak zwana wielotorbielowatość nerek. Gdyby tak było, z czasem nerki pokryłyby się taką ilością torbieli, że przestałyby pracować. Pod koniec nowenny miałem sen, który wskazywał na to, że moja modlitwa może być wysłuchana. Niestety po przeprowadzeniu badania USG okazało się, że torbiele nadal tam są.
Pierwszy raz o nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od mojej siostry w 2017 roku. 2 lata starała się o dziecko i zaczęła odmawiać NP. Razem z tatą postanowiliśmy, że też zaczniemy odmawiać tę modlitwę. Było ciężko, ale wytrwaliśmy do końca. Po skończonej nowennie dowiedziałam się, że siostra jest w ciąży - dokonał się BOŻY CUD! To było niesamowite. 2 nowennę odmawiałam w intencji polepszenia moich stosunków z najstarszą siostrą - trudno było nam się dogadać.
Moją ostatnią nowennę ukończyłam w zeszłym roku. W sumie odmówiłam około pięciu nowenn z rożnym skutkiem jeśli chodzi o moje intencje. Za kazdym razem jednak zyskiwałam wewnętrzny spokój i wiarę w to, że Pan Bóg wie, co dla mnie dobre. Prawie wszystkie nowenny dotyczyły poczęcia drugiego dziecka.
Nowennę Pompejańską odmówiłam do tej pory 2 razy . Pierwszy raz w zeszłym roku 2019 wtedy z moja intencja była szczegółowa - nic się wtedy nie zmieniło a było mi bardzo ciężko kredyt na głowie praca na umowę zlecenie którą zmieniałam dom na mojej głowie a przy mnie kochani przyjaciele i moje zwierzaki to te istoty dodawały mi otuchy żebym wytrwała bo były takie momenty ze właśnie moje zwierzaki trzymały mnie przy życiu to ze muszę się nimi opiekować bo kto?