Opowiem Wam moja historie… za kilka dni koncze 32 lata i mecze sie z moja nerwica lekowa od kad pamietam. Niestety dlugie lata nie bylam świadoma swojej choroby ale jak juz trafilam do szpitala, gdzie okazalo sie ze z moimi „wnetrznosciami” wszystko ok zrozumialam ze problem tkwi raczej w glowie. I zaczęło sie leczenie.
nerwica
Nerwica to częsty problem, dotykający wiele osób. Oto świadectwa, jak nowenna pompejańska i różaniec pozwoliły wyjść z nerwicy. Spróbuj i Ty!
M: Ogrom łask
Witam serdecznie. O nowennie pompejańskuej dowiedziałam się w 2014 r. Jechaliśmy autokarem na pielgrzymkę do Lichenia. Jedna z koleżanek miała przy sobie karteczkę z instrukcją odmawiania nowenny pompejańskiej. Zauważyłam tę karteczkę u zapamiętałam nazwę modlitwy.
Nuta: Uwolnienie z nerwicy
Chciałam podzielić się swoim świadectwem, na początku zaznaczę, że moja droga do Boga nie była i nadal nie jest łatwa, nie zawsze chodziłam do kościoła, miałam wiele wątpliwości ale mimo to modlitwa zawsze była mi bliska, niekoniecznie w Kościele, częściej w myślach, podczas spaceru czy w formie luźnej rozmowy z Bogiem.
Uzdrowienie z nerwicy i paranoi
/
Poznaj świadectwo nowenny pompejańskiej, które do naszej redakcji przysłała Sylwia:
Sylwia: Uzdrowienie z nerwicy i paranoi
Na wstępnie powiem, że to już drugie moje świadectwo o Nowennie Pompejańskiej i w tej samej intencji. Jestem osobą wrażliwą i nerwica zwykle powracała co parę lat, szczególnie, gdy się o coś martwię, wpadam w wir negatywnych myśli, z których nie mogę wyjść. Zaczęło się od tego, że się zamartwiałam, że za granicą, tu, gdzie mieszkam, nie mam zbyt wielu przyjaciół. Skończyło to się fobią społeczną i negatywnymi myślami, których nie mogłam opanować.
Marysia: Nerwica lękowa i studia
Z nerwicą męczę się od kilkunastu lat, parę lat temu do nerwicy natręctw doszła nerwica lękowa. Przez ostatnie pięć lat nauczyłam się, jak radzić sobie bez leków, jednak na początku tego roku, nerwica znowu dała o sobie silniej znać – płacz, myśli natrętne, lęk powróciły. Nie chciałam wracać do leków, bo nie uważam ich za najlepsze rozwiązanie, więc postanowiłam odmówić Nowennę Pompejańską w intencji zdrowia psychicznego i duchowego.