Kochane dusze! Moją pierwszą w życiu nowennę i można powiedzieć mój pierwszy różaniec odmówiłam, gdy po badaniach prenatalnych okazało się, że moje dziecko może być bardzo chore. Szukając informacji w internecie na temat wyników badań, na jednym z forum, jakaś mama napisała, że była w tej samej sytuacji co ja i odmawiała Nowennę Pompejańską. To był mały sygnał, który poczułam w sercu. Kolejny znak poczułam w tym samym dniu, gdy wróciłam do domu i przekazałam złe wieści teściowej, a ona odpowiedziała, ze nie wszystko stracone, że będzie modlić się Nowenną Pompejańską.
Od razu zaczęłam i ja się modlić.