Pragnę podzielić się drugim świadectwem na tej stronie. Nowenna Pompejańska towarzyszy mi od kilku lat i bez wątpienia napełnia moje serce nadzieją oraz spokojem.
chłopak
Julia: Nowenna Pompejańska – morze łask!
Szczęść Boże dla wszystkich czytających, modlących się i również tych, którzy jeszcze zastanawiają się nad Nowenną Pompejańską.
Ona: Miłość i do mnie zawitała
Szczęść Boże! Pragnę się z Wami podzielić Świadectwem odmówienia Nowenny Pompejańskiej.
Nowennę zaczęłam odmawiać we wrześniu, w intencji odnalezienia Prawdziwej Miłości.
Natalia: W lekkim powiewie
W swoim życiu skończyłam trzy nowenny pompejańskie. O tych, których nie skończyłam, pisać nie będę. Pierwszą odmówiłam będąc jeszcze w liceum, o powrót chłopaka. Był to mój pierwszy chłopak na „poważnie”. Oczywiście nie wrócił. Dzisiaj dziękuję za to Bogu i Matce Bożej niezmiernie.
A: Powrót chłopaka
Mam prawie 30 lat, a nigdy nie byłam w żadnym związku. Kiedyś myślałam, że może to dlatego, że jest dla mnie 'przeznaczony’ ktoś wyjątkowy. W lipcu tego roku w pracy poznałam przypadkowo jednego chłopaka, który był oddelegowany z pracy i przez pewien czas pracował niedaleko mnie.
Monika: Wtedy zaczęły się dziać cuda
Pod koniec zeszłego roku poznałam faceta, wszystko szło jak w bajce, wspólne weekendy, codzienne rozmowy, po poprzednim nieudanym związku – no ideał. Ale po kilku miesiącach oznajmił mi, że jednak nic nie czuje. Ja bardzo zrozpaczona szukałam ratunku.