Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Modlitwa w samotności

Tomek: Nie jestem sam

Częścią tej modlitwy jest swego rodzaju zobowiązanie, że się ją „poda dalej” i poświadczy o jej skutkach. ja mam za sobą kilka. Odmawiam je cały czas od sierpnia. Byłem w strasznym dole, wszystko było nieznośne. właściwie to szukałem psychiatry wtedy. Kilka ostatnich lat przyniosło mi kilka ciężkich doświadczeń. Do tego dochodzą beznadziejne relacje z ojcem. Brakuje mi wiary w siebie też. Od zawsze jakoś tak się składało, że zawsze był ktoś przy mnie, kto mi wmawiał, że się do niczego nie nadaję. Przez całe życie bałem się komukolwiek zaufać.

Przeczytaj

Pokój serca

Monika: Otwarcie oczu i serca

Mam 28 lat. 7 stycznia 2020 roku skończyłam swoją pierwszą w życiu Nowennę Pompejańską. Prosiłam Matkę Bożą o łaskę uzdrowienia mnie z choroby ,która mnie męczy już blisko 10 lat. Nie otrzymałam jeszcze tej łaski ale mam nadzieję,że będzie mi ona dana a jeżeli nie to i tak wierzę ,że wyjdzie mi to na dobre. Ufam Bogu i wiem,że zna mnie najlepiej na całym świecie i wie co będzie dla mnie najlepsze.

Przeczytaj

Krzyż w ręce

Katarzyna: Uratowane życie

To niesamowita modlitwa, posiada ogromną moc i działa naprawdę działa! Chciałabym oposiedziec swoje świadectwo jak matka Boska z pompejow mnie wysłuchała , to prawda że to modlitwa nie do odparcia. W maju 2019 a dokładnie 30 maja dowiedziałam się że jestem w ciąży bardzo się ucieszylam jednak już tydzien później zaczęły się problemy krwotoki Krwawienia wizyty w szpitalu od dwuch lekarzy usłyszałam że muszę być przygotowana ze to poronienie i że mogę nie donosić tej ciąży

Przeczytaj