Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Wpisy na temat:

rak piersi

Matka Boża Pompejańska

Marcin: O pokonanie choroby

Obecnie zaczynam kolejna nowennę i proszę Matkę Bożą, kolejny raz o zdrowie dla żony, badania wskazują na przerzuty do płuc, bardzo ale to bardzo się tego boimy i potrzebujemy pomocy Matki Bożej

Urszula: Wdzięczna córka

Zachorowałam na raka piersi i gorąco błagałam Maryję, bym nie musiała otrzymać chemioterapii jako części leczenia. Łaskawa Matka Boża i Nasza wysłuchała mojej prośby. Dla mnie był to cud!

Dorota: Uzdrawianie

Wiem, że nowenna będzie mi już towarzyszyła do końca życia. Wiem, że naprawdę można nią wiele wyprosić, ma niesamowitą siłę i moc. Uwierzcie i módlcie się, a spełnią się Wasze prośby.

Joanna: Praca

Modliłam się o pracę dla syna – zostałam wysłuchana.

Agnieszka: Wysłuchana modlitwa

Gdy wróciłam do lekarza, usłyszałam diagnozę rak złośliwy sutka, byłam w takim szoku, że nic do mnie nie docierało. Dobrze, że był ze mną mąż, bo nie wiem jak bym wróciła do domu.

Hanna: Uzdrowienie

Odmawiałam różaniec w różnych okolicznościach: rano, w łóżku, na kolanach, w podróży na radioterapię. Dniem kończącym moją nowennę miała być środa, a dzień wcześniej odebrałam wynik histopatologiczny węzłów chłonnych, które wycięto mi razem z guzem piersi.