Wpisy na temat:
powołanie

Każdy z nas ma swoje powołanie. Jak je odnaleźć pomaga nowenna pompejańska.
Michalina: Jest dobrze
Witam Was kochani :) będzie napisane trochę na prędko, ale nie chcę tego dłużej odkładać. W życiu podjęłam próbę 6 pompejanek, a skończyłam 5. Mimo wytrwałej modlitwy i nieustannego zbliżania się do Boga, jakoś nic się w moich tragediach nie zmieniało, wręcz przeciwnie dwie zaczęły się w momencie gdy sięgnęłam po różaniec i trwają i gnębią nas (moją rodzinę) do dzisiaj. Tak, że przeżyłam kryzys wiary. Nigdy nie wątpiłam w Pana Boga, Jego istnienie, Jego miłość, ale przyznam że gdy moje modlitwy nie dość że zostały niespełnione, to doszły gorsze rzeczy, poważnie zwątpiłam.
3.08.2018 zakończyłam swoją pierwszą nowennę pompejską i pragnę podzielić się moim świadectwem. Otóż odmawiałam ją w nietypowej intencji, rozeznania swojego powołania. Od ponad pół roku rosło we mnie pragnienie zjednoczenia z Chrystusem i wybranie życia zakonnego. Jestem młoda, mam dopiero 19 lat i przeżywam teraz okres nawracania się. Pod wpływem lektury Dzienniczka św.Faustyny i Dziejów duszy św. Teresy od Dzieciątka Jezus zachwyciłam się ich determinacją i wytrwałością w wierzę.
odmawiałem piec lat temu nowennę w intencji rozeznania drogi życiowej,byłem trzy lata temu w seminarium duchownym,przełożeni stwierdzili że to nie moje miejsce,zrozumiałem po kilku latach że Bóg ma dla naa zapisany plan na życie, sam prosiłem Boga o rozeznanie drogi zyciowej.
Mimo, że mam 27 lat to długo czekałam na odpowiedniego mężczyznę, z którym mogłabym poważnie wiązać przyszłość. Nie wiedziałam dlaczego się tak dzieje, że nikogo mi Pan Bóg nie stawia na drodze. Nowennę pompejańską w intencji o dobrego męża zaczęłam w ubiegłym roku, w listopadzie. Podczas nowenny nic się nie zmieniało, nic się nie wydarzyło. Dlatego pomyślałam, że być może Bóg powołuje mnie na inną drogę - drogę zakonną, mimo że nie czułam wewnętrznie żeby to było moim życiowym powołaniem. Dlatego, chcąc się upewnić postanowiłam zmówić kolejną nowennę o rozeznanie drogi.
Druga Nowenna Pompejańska, kolejny cud ! Modliłam się o znalezienie pracy, tej właściwiej, dzięki której będę mogła się usamodzielnić, będę czuła spełnienie i będę mogła przez nią Chwalić Pana! Moje dotychczasowe marzenia o mundurze, które trwały od podstawówki, dążyłam do nich, do celu który ciągle był w mojej głowie ale nie było w tym Pana Jezusa. Sytuacja moja, przed samym egzaminem do jednej z formacji mundurowych, zmieniła się w jedną noc.
Na pewno dzieki Matce Boskiej czuje sie lepiej, spokojniej I nie jedna nowenne postaram sie jeszcze odmowic ;)