Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Wpisy na temat:

okultyzm

Matka Boża Pompejańska

Okultyzm to silne zniewolenie duchowe. Jak sobie z nim poradzić, jak wyjść z tej pułapki? Poczytaj świadectwa.


Maria: Łaska uzdrowienia duchowego

Pierwszą nowennę odmawiałam w intencji chorego syna . Odmawiam teraz drugą o jego zdrowie i proszę wszystkich czytających, jeśli ktoś może, proszę pomódlcie się choćby krótko o jego zdrowie (w międzyczasie były NP w różnych innych intencjach), co prawda jak na razie choroba syna nie ustąpiła, ale w moim życiu duchowym zaczęły się dziać niesamowite rzeczy. Może zacznę od początku.

Joanna: Bóg wykorzysta każde zło, żeby nas nawrócić

Zanim wpuściłam w swoje życie Boga oraz Świętą Rodzinę przeżyłam dużo bólu, doświadczyłam dużo cierpienia, popełniłam mnóstwo grzechów, ale Najświętsza Maryja Panna uzdrawia. Jestem jedynaczką. Jestem jedyną wnuczką. A zawsze byłam tak bardzo samotna. Dorastałam w rodzinie, w której nigdy nie było dialogu. Wychowywałam się w rodzinie, gdzie zawsze był krzyk, bicie, gdzie zawsze byłam tępakiem, gdzie nigdy nie byłam akceptowana taką jaką jestem. Nie miałam rodziców do których mogłabym przyjść z problemem. Zawsze musiałam być samodzielna oraz odpowiedzialna. Czułam się rodzicem swoich rodziców. Czułam, że jestem starsza od swoich rodziców. Czułam się niesamowicie samotna.

Andrzej: Uratowała mnie Maryja

Szczęść Boże. Zapomniałem w Swoim życiu o tym,że Jezus Jest Moim Panem,Życiem,Moim Zbawieniem,Miłością,Lekarzem i Ratunkiem... Żyłem tak jak by Boga nie było. Od kilku lat interesowała mnie parapsychologia i religia jednocześnie...Oglądałem dużo programów które prowadzą wróżki stawiające tarota lub posługują się innymi metodami chcąc "odgadnąć przyszłość". Ciekawiła mnie Hipnoza. Wczytywałem się w senniki i w horoskopy. Obok tego nie dostrzegłem,że mimo iż prowadzę życie religijne i nawet tworze ze znajomymi zespół śpiewający na Bożą Chwałę. To to zainteresowanie tymi dziedzinami życia coraz bardziej mnie interesuje i wciąga,a życie sakramentalne zaczyna gdzieś ginąć.

M.: Dziś czuje, że Bóg jest częścią mojego życia

Witam Was Kochani bardzo serdecznie. Ogromnie się cieszę, że w końcu mogę zostawić na tej stronie swoje świadectwo. Odmawiam w tym momencie swoją 3 NP i chciałabym podzielić się z Wami swoimi wrażeniami związanymi z tą modlitwą. Zacznę od tego, że już od najmłodszych lat korzystałam z porad wróżek. Początkowo ulegałam wpływom siostry i innym z otoczenia, a z czasem sama namawiałam do wróżbiarstwa. Nigdy nie zapomnę uczucia, jakie mi wówczas towarzyszyło. Była to niezwykła ciekawość i chęć poznania swojej przyszłości, najlepiej, żeby zgadzała się ona z wyimaginowaną przeze mnie wizją. Zazwyczaj wychodziłam od wróżki pełna energii i uradowana, że oto usłyszałam DOKŁADNIE to, co chciałam usłyszeć.....i tak moi drodzy właśnie działa zły.....pokazuje nam coś 'fajnego', 'innego', coś co być może wywołuje u nas ciekawość i adrenalinę.

Agnieszka: Maryja wskazała mi drogę

Piszę to świadectwo dziękując Bogu oraz Maryi za wszystkie łaski, a jest ich wiele. 15 dni temu zaczęłam Nowennę Pompejańską w intencji za dusze w czyśćcu cierpiące prosząc je o wstawiennictwo w moich sprawach. Pół mojego życia byłam związana z okultyzmem i bioenergoterapią; choć w tym czasie chodziłam do Kościoła, ale to dotyczyło głównie tradycji - bo rodzice, bo dziadkowie.

GLM: Wiele łask nie sposób ich zliczyć

Kochani na Nowennę Pompejańską trafiłem około 9 lat temu gdy moje finanse były w bardzo opłakanym stanie i po ludzku nie było wyjścia z tej sytuacji.Zacząłem modlić się o finanse ale Matka Boża zanim je uzdrowiła to uzdrowiła wiele innych spraw które były ważniejsze a ja ich nie dostrzegałem -Od 9 lat odmawiałem ją NP wielokrotnie oraz moja żona i rodzice.