Wpisy na temat:
o dobrego męża
Wiele kobiet modli się nowenną pompejańską o dobrego męża. Czy udaje się im go odnaleźć? Może sama szukasz męża? Przeczytaj świadectwa na ten temat!
Dominika: Znalazłam męża dzięki nowennie pompejańskiej ❤️
Skończyłam mówić nowennę w grudniu 2019 już wtedy poznałam chłopaka który wydawało mi się, że jest właśnie tym którego mi zesłał Ten u góry. Niestety z końcem grudnia okazało się, że nie był wspaniałym mężczyzna.
Hanna: Nowenna pompejańska o nową pracę
Chciałam podziękować Matce Boże za znalezienie nowej pracy oraz za dobrego męża. Nowenne odmawiam już od kilku lat.Matka Boża jest przy mnie zawsze .Wyprasza dla mnie i moich bliskich potrzebne łaski o które się modlę.
Ania: Poznałam przyszłego męża po nowennie pompejańskiej
Nowennę pompejańską o dobrego męża zmówiłam, gdy od niedługiego czasu spotykałam się z chłopakiem, który mi się podobał. Nie byliśmy parą, nie do końca chyba mógł się zdecydować na coś więcej. Po zakończeniu nowenny zobaczyłam, że to nie jest dla mnie dobra relacja i ją zakończyłam.
Joanna: Nowenna pompejańska o dobrego męża
Nowennę pompejańską o dobrego męża odmówiłam w wieku ok 27 lat. Modląc się, myślałam o konkretnym kandydacie, który bardzo mi się podobał. Przed odmówieniem nowenny przez 2 lata ukrywałam swoją miłość do niego. Wiązałam z nim wielkie nadzieje i byłam przekonana, że to on jest moim najlepszym przyjacielem, a będzie wspaniałym mężem i ojcem naszych dzieci.
Ola: Cudowny mąż dzięki nowennie pompejańskiej
Moja historia z Nowenną rozpoczęła się w roku 2017 - wtedy tez miał odbyć się mój ślub z mężczyzną, który w tamtym czasie wydawał mi się miłością mojego życia. Jakież wielkie było moje zaskoczenie, gdy ten mój idealny mężczyzna, na 4 miesiące przed ślubem, nagle zerwał zaręczyny. Okazało się, że wpadł w uzależnienie, które skrzętnie przez dłuższy czas ukrywał.
Ada: Wysłuchana prośba o dobrego męża
Nowennę pompejańską poleciła mi moja mama, gdy miałam 24 lata. Rozpoczęłam ją 15.08.2019. Przez całe dotychczasowe życie bardzo chciałam mieć u swojego boku kochającego i wartościowego mężczyznę, byłam jednak bardzo wymagająca (uważałam, że lepiej być samą, niż z „byle kim”) i nie trafiłam na nikogo, z kim mogłabym stworzyć poważny związek.