Wszystko zaczęło się tak nagle dręczyły mnie dziwne myśli, lęk z którym ciężko było wytrzymać, przez przypadek znalazłam w internecie stronę o NP, od razu postanowiłam ją odmawiać, zaczęłam po ok 3 dniach. Dzisiaj jestem w trakcie 2 NP wiem i czujemy, że dzięki Maryi moje życie i myśli się uspokoiły. Jestem silniejsza i wytrwam z tym tylko z Maryja i Jej Synem.
nerwica lękowa
Maryja pomaga we wszystkim. Także w nerwicy.
Julia: Pomoc w pokonaniu zaburzeń lękowych
Ja również chciałabym podzielić się swoim świadectwem z osobami odwiedzającymi te stronę. Od wielu lat zmagam się z zaburzeniami lękowymi, które jak powszechnie wiadomo utrudniają życie w każdym jego aspekcie. Ostatnimi czasy w kość dało się szczególnie zaburzenie związane z prowadzeniem auta. Już gdy byłam nastolatką miewałam sny, gdy jadę samochodem i nagle nie potrafię opanować auta i dochodzi do wypadku.
Kamila: Prawo jazdy
Witam, dzięki Matce Bożej zdałam egzamin na prawo jazdy było ciężko ale udało się, na otrzymanie łaski musiałam długo czekać już nawet zwątpiłam przestałam się modlić, obraziłam się na Matkę Bożą że nie wysłuchuje mojej intencji za co serdecznie Ją przepraszam.
Ewa: Znalezienie nowej pracy
O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się w bardzo trudnym okresie mojego życia. Wydawało mi się,że już wszystko zawiodło, a ja jestem w sytuacji bez wyjścia. Z powodu bardzo trudnej , stresującej pracy i kilku innych wydarzeń w życiu, nabawiłam się zaburzeń lękowych i innych problemów zdrowotnych o podłożu somatycznym.
Wiola: Świadectwo
14 GRUDNIA 2018 roku zaczełam odmawiać pierwszy raz Nowenne Pompejańska . Pamietam ze od połowy pazdziernika zachorowałam bardzo zle sie czułam miałam napady leku strachu czułam wewnetrzny niepokój kołatanie serca,nic mi sie nie chciało byłam taka osłabiona .
Angelika: Zaburzenia lękowe
Piszę tu do Was, ponieważ obiecałam to Pannie Różańcowej. Od stycznia zmagam się z zaburzeniami lękowymi, które bardzo mi utrudniają życie. Nie potrafię normalnie funkcjonować jak wcześniej. Na nowennę Pompejańską natrafiłam w internecie. Zaryzykowałam ją odmawiać, chociaż miałam co do tego dużo wątpliwości bo na co dzień się nie modlę a tym bardziej nie odmawiałam różańca.