Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

kamila: dwie łaski

Kamila: Dwie łaski

Pragnę podzielić się moim świadectwem dotyczącym odmawiania nowenny pompejańskiej. Pierwszą nowennę pompejańską odmawiałam od stycznia do marca 2015r. Okazało się, że Bóg za wstawiennictwem Matki Najświętszej wysłuchał mnie. Gdy tylko dowiedziałam się o tym, od razu tego samego dnia podjęłam drugą nowennę pompejańską. I tym razem Bóg mnie wysłuchał. Bóg jest wielki, miłosierny, wspaniały, a Matka Najświętsza jest niesamowicie skuteczną orędowniczką próśb u Pana. Pragnę dodać, że podczas odmawiania obu nowenn otrzymywałam liczne łaski, ale także zło atakowało mnie o wiele bardziej niż wtedy, gdy nowenny nie odmawiam.

Przeczytaj

monika: otwarcie serca mojego chłopaka na wiarę w boga

Monika: otwarcie serca mojego chłopaka na wiarę w Boga

Nowenne pompejańską zakończyłam odmawiać w maju tego roku.

Świadectwo składam dopiero dzisiaj…

Moją intencją było otwarcie serca mojego chłopaka na wiarę w Boga, dziś już narzeczonego, ale po kolei…

Po skończeniu nowenny bywały dni, że zaczynałam wątpić w „skuteczność” modlitwy.

Nie odmawiałam regularnie różańca i … jakby nic się nie zadziało.

Przeczytaj

janek: Świadectwo o otrzymanych łaskach

Janek: Świadectwo o otrzymanych łaskach

„O tej” nie do odparcia nowennie pompejańskiej przeczytałem w Przymierzu z Maryją a jeszcze więcej dowiedziałem się z internetu. Tam też zamówiłem różaniec św.pompejański.

Dosyć długo zbierałem się na odmówienie tej nowenny do Mateczki Bożej Pompejańskiej w pewnej intencji syna bo nie wiedziałem czy podołam. Lecz coś mi mówiło bym zaczął ją natychmiast i tak się stało. Pierwszy raz w życiu tyle klęczałem na modlitwie odmawiając trzy części w której nie zawsze umiałem się skupić lecz ukończyłem ją.

Przeczytaj

gosia: do dziś dnia nie mogę pojąć, jak wielkie jest miłosierdzie boga

Gosia: Do dziś dnia nie mogę pojąć, jak wielkie jest miłosierdzie Boga

Witam Was Kochani,

Obecnie odmawiam nowenne drugi raz po okresie ponad rocznej przerwy. Za pierwszym razem modliłam się w intencji powrotu ukochanej osoby, którą straciłam, jak mi się wydawało z mojej winy. Ciężko było mi zapomnieć o wspólnie spędzonych chwilach i tak któregoś razu przypadkiem natrafiłam na informacje na temat nowenny .

Przeczytaj