Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Wpisy na temat:

czystość

Matka Boża Pompejańska

Czystość to trudna cnota. Jak ją zachować, jak Maryja nam tutaj pomaga poprzez nowennę?


Niewolnik z miłości: Błogosławieni czystego serca…

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica! Niedawno ( 20.10.2021) ukończyłam kolejną nowennę pompejańską. Była ona dla mnie szczególna, gdyż do tej pory odmawiałam każdą w intencji kogoś a nie za siebie. 28 sierpnia, pod patronatem świętego Augustyna, rozpoczęłam 54 dni modlitwy w intencji czystej miłości.

Marta: Nowenna pompejańska za brata

Nowennę ukończyłam pod koniec czerwca 2020. Modliłam się o czystość dla brata i jego narzeczonej, ponieważ mieszkali razem, a ja nie potrafiłam z nim o tym porozmawiać.

Paulina: Czystość

Chciałabym podzielić się z wami moim świadectwem odmawiania Nowenny Pompejańskiej. Dokładnie rok temu po 7 miesiącach relacji z chłopakiem, zaraz po rekolekcjach RCS oznajmił mi on, że potrzebuje odpocząć ode mnie. Ponad miesiąc czasu. Bez kontaktowania się w żaden sposób.

Sylwia: Wiele wysłuchanych próśb

Odmawiając Nowennę Pompejańską w części dziękczynnej składa się obietnicę szerzenia czci do Różańca Świętego, dlatego chcę tutaj złożyć również moje świadectwo i moich bliskich. Po pierwsze trzeba zaznaczyć, że ta nowenna nie jest jakimś magicznym zaklęciem, które odmieni nasz los, a nasza intencja nie zawsze musi być wysłuchana przez Boga, który jednak zawsze chce dla nas jak najlepiej.

Kasia: Nowenna o czystość

Druga nowenne, ktora odmowilam, odmowilam o dar czystości dla mnie i dla mojego chłopaka. Pierwszą nowennę odmowilam w intencji dobrego męża jakieś 3 lata temu. Jeszcze nie spełniła sie intencja, poniewaz dalej jestem niezamezna ;)

Joanna: Nigdy nie sadziłam, że zostanę tak obdarowana

Dopiero niedawno przypomniało mi się, ze nie złożyłam świadectwa. Mam na imię Joanna , jakoś z końcem lipca 2016 roku skończyłam Nowennę w intencji dobrego i kochającego męża. Wcześniej niezbyt układało mi się w sprawach sercowych. Żyłam w grzechu większość życia z mężczyznami w dłuższych czy krótszych związkach. Niechętnie to wspominam, ale byłam wtedy niewierząca. Dopiero po nawróceniu zrozumiałam swoje błędy i postanowiłam od tej pory żyć w czystości.