Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Wpisy na temat:

badanie

Matka Boża Pompejańska

Maryja pomaga przejść przez badania.


Izabela: Studia syna

Dziękuję Ci Najświętsza Panienko, miej nadal mnie i moją rodzinę nadal w opiece.

Paweł: Nowenna pompejańska o uzdrowienie żony

Dzień dobry, chciałem się z Wami podzielić łaska jakiej doznała moja małżonka za pośrednictwem Najświętszej Maryi Panny. W lipcu tego roku, żona udała się na badania piersi, gdyż od dłuższego czasu odczuwała ból. Dodatkowo podczas dotyku był wyczuwalny guzek.

Wdzięczna: Podejrzenie czerniaka

Moje świadectwo będzie krótkie. Podejrzewano u mnie nowotwór skóry, pobrano wycinek do badania. Czekanie na wynik wydłużało sie wciąż o kolejne tygodnie ( w sumie 7) a ja denerwowałam sie coraz bardziej.

Małgorzata: Zmiana w głowie okazała się łagodna

Chciałabym podzielić się świadectwem jak Nasza Mateczka zmobilizowała mnie do odmawiania kolejnej Nowenny Pompejańskiej. W swoim życiu, a właściwie w ostatnim czasie odmówiłam osiem Nowenn Pompejańskich. Intencje były różne, świadectwa dziękczynne również złożyłam by napawać innych nadzieją, że różaniec jest lekarstwem na wszystko ale też my sami przecież taką obietnicę składamy Naszej Duchowej Mamusi, iż będziemy rozpowszechniać tę modlitwę.

Marzena: Poprawa wyników krwi córeczki

Matka Boska wysłuchała mojej modlitwy w intencji poprawy parametrów krwi mojej córeczki. Córeczka od dłuższego czasu nie miała odporności i podejrzewano wrodzony brak odporności. Dzięki Matce Boskiej uniknęła biopsji szpiku kostnego. W dniu przyjęcia na oddział onkologiczny okazało się, że nie ma żadnych wskazań do jego wykonania gdyż parametry krwi są idealne.

Natalia: Ocalenie od strasznej choroby

W grudniu kiedy byłam chora nagle zrobiła mi sie fioletowa pierś. Myślałam że podczas snu ja gdzieś przygnietłam ale z godziny na godziny robiła się coraz bardziej fioletowa. Przeszlam badania mamografi i usg wyszlo na nim zakrzepica i stan zapalny. Ale lekarze skierowali mnie na wycinek do badania histopatologicznego bo podejrzewali raka zapalnego piersi. Miałam dwa tyg wyjęte z życia. Wtedy koleżanka z pracy której bardzo jestem wdzieczna powiedziała mi o nowennie i zaczęłam ja odmawiać.